Zapomniałem po imprezie
To była naprawdę odjazdowa impreza w warsztacie. Ale jakoś moi kumple mnie tam zapomnieli. Przykuty łańcuchem w samochodzie. Mistrz nie mógł wyjść z podziwu, kiedy przyszedł do pracy i mnie znalazł. Jasne, że skorzystał z okazji!

Komentarze (0)
Recenzje