KLAPSY DLA ALISHY I MYDŁO W USTACH
Alisha wraca do domu po czwartej nad ranem z imprezy, choć już wiele godzin temu powinna była być w domu. Zakrada się do środka, ale Pani Baton już na nią czekała. Przesłuchuje ją i beszta, aż Alisha rzuca przekleństwem. Pani Baton daje jej wtedy porządną lekcję za używanie wulgarnego języka. Potem klapsuje Alishę po dżinsach swoimi sandałami Birkenstock, aż ta w końcu przyznaje się do tego, co zrobiła. Pani Baton wyjmuje wtedy z szafki kuchennej drewnianą łyżkę i wymierza Alishy mocne i długie lanie drewnianą łyżką na gołe pośladki. Alisha przeprasza, pocierając swoje gołe pośladki, które są już całe czerwone.

Komentarze (0)
Recenzje